• Wpisów:12
  • Średnio co: 168 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:20
  • Licznik odwiedzin:1 951 / 2189 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Paulo Coelho — Czarownica z Portobello

Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że nie kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy przeżyć całe życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedzieć, że czegoś ważnego brakuje.
  • awatar Panna Tęczowa: dzięki za info :D Poradziłam się ekspedientki i wybrałam już podkład dla siebie. Co prawda muszę nakładać przed podkładem krem nawilżający, no ale co poradzić
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zrobiłam sobie dziś z industrial, czyli taka sztanga w lewym uchu, co dziwo nie bolało mnie tak jak myślałam ze będzie mnie boleć. Przekute miałam wcześniej prawe ucho rożnymi kolczykami ale dziś w wieku 26 lat postanowiłam sobie na spontan zrobić to. Fajne coś Podobno długo się goi , zobaczymy, jak będę miała kawałek aparatu to zrobię zdjęcie i pokarze wam, przynajmniej komu temuuuuś, kto czyta mój profil.
  • awatar taramira: mi się również marzył i mam, trzeba spełniac marzenia i korzystac z okazji jaka sie nadarza:d
  • awatar pixies: marzył mi się dłuuuugo taki industrial....ech :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnio moja skóra jest bardzo wysuszona zwłaszcza w okolicach nosa brody i policzków. Oczywiście robię peelingi, coś tam to daje no ale muszę poczekać do wiosny. Dziś założyłam na swoją skórę o ton jaśniejszy podkład Perfect Stay make up 24h Multi- Action Astor, no i powiem szczerze moja skóra wygląda na bardziej wysuszoną niż jest w rzeczywistości. Oczywiście poprawiłam ją kulkami Sensique brązującymi oraz wykończyłam transparentnym sypkim pudrem z firmy My Secret. Od razu dużo lepiej. Ale i tak dzięki Astorowi czuje się jak w masce, nie wiem czy to przez ten o ton jaśniejszy - zwykle nie używam tych naj jaśniejszych. Zobaczę jeszcze inne ale to już jutro.


Jest parę godzin po- i co i co, zmieniam zdanie, zmienił ten produkt swoje właściwości o prawie 180 stopni. szok, zgrał się z kolorytem skóry no i nie widać już ze mam suchą skórę.
 

 
Szczęśliwego Nowego Roku!
No i jesteśmy teraz w 2012 roku. Ciężko będzie się jak zwykle przyzwyczaić do pisowni nowej daty. Sylwester udany. Spędziliśmy go we trojkę na stancji. Nasza święta trójca. Zrobiliśmy imprezę w stylu meksykańskim. Mieliśmy mini sombrero. Petardy i zimne ognie. Jedzenia było tak dożo że sądzę iż będziemy jeść je przez parę dobrych dni. Mały kac po tequili. Jutro znów do pracy.
 

 
Dalej nie mogę uwierć, że to już koniec Świąt. Jestem już u siebie. Od wczoraj pracuję. Niedługo Sylwester, ciekawe jak wyjdzie. Cały czas czekamy na odpowiedz znajomych czy zaszczycą nas swą obecnością. Niestety- pracuję w Sylwestra, więc czas przygotowań będę miała skrócony.
 

 
Było nas: 7 osób,fajnie było. Dawno się widzieliśmy więc i było całkiem sympatycznie.
Chyba szykuje mi się duży sylwester, jeśli wszyscy zaproszeni potwierdzą swoje przybycie Obawiam się tego no ale...trzeba korzystać bo później już nic nie będzie takie samo. Tylko lecący czas bardzo szybko, jeszcze szybciej niż teraz.
Zaraz wyruszam w podróż z mojego starego domu do "nowego wynajmowanego domu". Święta Święta i po Świętach, teraz szara rzeczywistość, czasem lekko pokolorowana śmiesznymi i miłymi sytuacjami.
 

 
Nadrabiam zaległości. Dziś wychodzę na spotkanie świąteczne ze znajomymi Pewnie w nie tak licznym gronie jak wczoraj. No ale dobre i to. Wczoraj bym padła, nie dała rady.
Rodzice są źli że w 1 dzień świąt wychodzę. Mam skończone ćwierć wieku i dalej mnie próbują kontrolować. Kocham ich ponad wszystko, ale cieszę się, że mieszkam w innym mieście czując swobodę. Przynajmniej częściowo. Muszę liczyć każdy grosz- uroki zarabiania na siebie. Pozdrowienia dla wszystkich
 

 
Wesołych Świąt!!!!
Dzisiaj Wigilijne..rano praca, szybko na pociąg i koło godziny 16, chyba nawet po w domciu Ach te święta. W tym roku planuję odpuścić sobie pasterkę. Może mi się to uda, zwykle wyciągają mnie znajomi. W tym roku już 2 osoby się o to pytały. Ale...no, pomyślimy.
  • awatar taramira: zasnęłam, nie byłam w stanie iść. Nasza pasterka zwykle polega na tym, że w godzinach pasterkowych spotykamy się ze znajomymi i się bawimy. :) Ale w tym roku nie dane mi to było:P
  • awatar Gość: Ja nie idę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj dół, od 6 na nogach potem 11 h w pracy do 21:30 drugi dzień z rzędu. Nieprzytomna jak diabli. Jeszcze tylko jutro i mogę odpocząć. Na 2 dni. Czuje się chora. Nieprzytomna, do tego zwiał mi autobus. Musiałam jechać innym, i iść potem ze 20 minut do domu, nie chciało mi się czekać. Chyba bym dopiero teraz dotarła, jak nie lepiej. Do tego byłam dziś na badaniu- dowiedziałam się, że mam wadę wzroku na jednym oku. Na prawym 0.8 ale czego to nie wiem. Z daleka nie dowidzę. A drugie oko w porządku. Podobno to rodzinne. Tata ma to samo. Ale i tak głupio. To się chyba zwie astygmatyzm, ale nie wiem. Oby jutrzejszy dzień był tak dobry jak te pozostałe.
 

 
Zaraz zmykam do pracy, świąteczny bum-Dużo ludzi, dużo pracy. Lubię pracować, ale w tym okresie można zwariować.
 

 
Witam, postanowiłam założyć tutaj swój mini blog, ponieważ przeczytałam parę wpisów dotyczących kosmetyków itp innych pingerów. To właśnie mnie zainspirowało. Nie mam zbytniego doświadczenia ani w modzie ani w używaniu i dobieraniu kosmetyków, ale postaram się nadrobić moje 'luki'.
Tak apropo, nie będę tu pisała głównie o kosmetykach czy ciuchach, tylko o wszystkim i o niczym